Zero śmieci na zielonym uniwersytecie

Od kilku lat UWM wdraża rektorski pomysł Zielonego Uniwersytetu. W maju tego roku rektor zyskał ważnego sojusznika – doktorantów z Wydziału Humanistycznego, którzy propagują styl zero śmieci.

Zero Waste, czyli 0 odpadów to styl życia, zgodnie z którym człowiek stara się wytwarzać, jak najmniej odpadów, a tym samym nie zanieczyszczać środowiska. To także podejście polegające na tworzeniu gospodarki o obiegu zamkniętym, w którym używa się zasobów, zamiast wytwarzać odpady. .Życie według idei Zero Waste to stosowanie 5 zasad: odmawiaj, ograniczaj, wykorzystaj ponownie, przetwarzaj i kompostuj.

Termin Zero Waste, został użyty po raz pierwszy w latach 70. XX w. w Ameryce, a na UWM 7 maja. Tego dnia doktoranci Wydziału Humanistycznego zaprosili wszystkich na Dzień Zero Waste na Wydziale Humanistycznym.

- Celem tego wydarzenia jest zwrócenie uwagi na globalny problem zanieczyszczenia środowiska oraz szukanie sposobów minimalizowania negatywnego wpływu jednostki na otoczenie. Dlaczego zajęliśmy się nim właśnie my - humaniści? Bo patrzymy na świat holistycznie - wyjaśnia mgr Elżbieta Klimus (na zdj.), jedna z organizatorek dnia, doktorantka w Instytucie Historii i Stosunków Międzynarodowych. - Chcemy uwrażliwić humanistów na zagrożenia, które niesie za sobą nieograniczony konsumpcjonizm i wykształcić wewnętrzną potrzebę dbania o środowisko, jako o wspólne dobro. Ponadto dzień stanowi doskonałą okazję do integracji środowiska Wydziału Humanistycznego - dodaje organizatorka.

Zero waste - to moda czy konieczność – pytali organizatorzy dnia, mając na uwadze to, że ruchów ekologicznych jest na świecie mnóstwo. W gronie uczestników dyskusji, która miała dać odpowiedź na to pytanie znaleźli się prof. Krzysztof Młynarczyk, dziekan Wydziału Kształtowania Środowiska i Rolnictwa, dr hab. Renata Augustyniak z Wydziału Nauk o Środowisku, dr hab. Bara Ndiaye z WH oraz dr Piotr Wasyluk, dr hab. Andrzej Kucner i dr Małgorzata Liszewska z Instytutu Filozofii.

Naukowcy orzekli, że to już konieczność. Nie są jednak zgodni, jak się przed nią chronić. Jedni uważają, że trzeba zmieniać nawyki wychowując odpowiednio dzieci. Inni proponują zmieniać prawo zakazując, np. używania torebek foliowych, jak to uczynił rząd Rwandy w Afryce. Kolejni proponują zmieniać świat z jego ideą niepohamowanego wzrostu i konsumpcjonizmu.

Na dzieńZero Waste oprócz dyskusji składało się jednak więcej wydarzeń. Doktoranci zaprezentowali kilka wykładów, np. o modzie na tę ideę, o wybranych blogach lifestylowych, o wybranych aspektach utylizacji odpadów. Przeprowadzili także warsztaty dla chętnych, co można zrobić przy użyciu starych firanek, wstążek, igieł, nici, nożyczek. Uruchomili bazarek Zero Waste, czyli punkt wymiany przedmiotów codziennego użytku, tj.: sprawnych akcesoriów elektronicznych, odzieży, książek, płyt CD, DVD, artykułów dekoracyjnych, sportowych, zabawek. W przerwach na korytarzach wydziału doktoranci dzieli się z zainteresowanymi ciekawostkami na temat ochrony środowiska. Dla odważnych były zagadki.

lek

Elżbieta Klimus
w kategorii