WOŚP zagrała także na UWM

ludzie kapiący sie w przerębli
Dwudziesty siódmy finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy nie mógł się odbyć bez udziału studentów UWM. I się nie odbył. Wielka Orkiestra świątecznej Pomocy zagrała także na UWM.

Głównym solistą studenckiej orkiestry jest od lat Akademicki Klub Płetwonurków „Skorpena”. W niedzielę 13 stycznia klub zorganizował dla wszystkich chętnych podwodne spacery w basenie miejskiej pływalni „Aquasfera”. Na to śmiałe przedsięwzięcie zdecydowały się 43 osoby, w różnym wieku. Przeważała płeć piękna. Najmłodsze spacerowiczki miały po 8 lat. Po krótkim przeszkoleniu chętni zanurzali się w wodzie w sprzęcie do nurkowania na 15 minut. Pod okiem instruktorów mogli poczuć się na prawdę jak ryba w wodzie.

- O ile przed nurkowaniem wszyscy byli w strachu, to po nurkowaniu wszyscy wychodzili z wody zachwyceni – mówi Emilia Glazer, prezes „Skorpeny”. – Nie wiemy, ile pieniędzy zebraliśmy, bo puszka była zaplombowana i w takim stanie oddaliśmy ją do olsztyńskiego sztabu WOŚP – dodaje Emilia.

Najmłodszym członkiem studenckiej świątecznej orkiestry jest klub również związany z wodą – Yacht Klub UWM. Liczy dopiero 5 lat, a jego członkowie zagrali w orkiestrze 2. raz. Nie rozwijali jednak żagli, tylko dla orkiestry wykąpali się w Jeziorze Kortowskim. Bo członkowie tego kluby to także morsy, wśród nich są również "skorpeniarze".

W przerębli Jeziora Kortowskiego zanurzyło się 15 osób.

- Każdy siedział w wodzie tyle, ile potrafił – informuje Dominika Gliniecka – prezes Yacht Klubu UWM. Po kąpieli kortowskie morsy rozgrzewały się na plaży kiełbaskami z grilla.

Morsy pomagając dzieciom w Wielkiej Orkiestrze pomagają także sobie, bo hartowanie w zimnej wodzie bardzo wzmacnia odporność organizmu. Dlatego kortowskie morsy zapraszają wszystkich chętnych w każdą niedzielę o godz. 12  na plażę kortowską na wspólną kapiel w jeziorze.

Natomiast „Skorpena” zaprasza wszystkich płetwonurków 23 marca na kolejny Wiosenny Spływ Łyną.

Rok temu w Olsztynie WOŚP zebrała ok. 504 tys. zł. Ile w tym roku - dowiemy się  w marcu.

lek, fot. Dominika Gliniecka

w kategorii