Antoni Grzybek autorem nagrodzonej scenografii

Dr hab. Antoni Grzybek, artysta i wykładowca Wydziału Sztuki UWM opracował stronę wizualną spektaklu olsztyńskiej „Pracowni Tańca Pryzmat”. Zespół otrzymał nagrodę w międzynarodowym konkursie „Of Death and Dying”.

Olsztyński zespół „Pracownia Tańca Pryzmat” pod kierownictwem i choreografią Katarzyny Grabińskiej brał udział w otwartym, kilkuetapowym, międzynarodowym konkursie „Of Death and Dying” organizowanego przez stowarzyszenie Associacione Culturale Dello Scompiglio. Konkurs skierowany był do artystów z różnych dziedzin sztuki (wizualnej, teatralnej, muzycznej itp.) z całego świata, ale jedynym laureatem spoza Włoch okazał się spektakl zespołu z Olsztyna. Multimedialną scenografię do spektaklu na podstawie autorskich sekwencji animacyjnych generowanych i modyfikowanych w czasie rzeczywistym opracował Tonda Kinoko, czyli artystyczne alter ego Antoniego Grzybka.

Z drem hab. Antonim Grzybkiem rozmawiał także Piotr Szauer z Radia UWM FM. Posłuchajcie!

Jury konkursu przyznało „Pracowni Tańca Pryzmat” nagrodę w postaci zaproszenia na dwutygodniową rezydencję artystyczną w Vorno w Toskanii, gdzie zespół przebywał na przełomie października i listopada. Program rezydencyjny obejmował pracę nad spektaklem tańca współczesnego „Over Ground”.

- U podstaw pracy nad spektaklem opowiadamy sobie pewną historię – lecz potem ciała tańczących aktorek i aktorów muszą tę historię przełożyć na język ruchu i gestu, a moim zadaniem było opowiedzieć i dopełnić ją za pomocą symbolicznych obrazów. Musieliśmy spotkać się w pół drogi, aby ostatecznie na drodze trudnych, artystycznych negocjacji stworzyć widowisko nie tylko atrakcyjne wizualnie, ale przede wszystkim czytelne w odbiorze i odnoszące się do emocji odbiorcy. Niezwykle cieszy mnie, że w owym procesie twórczym wzięli udział tancerze, między innymi studenci i absolwenci naszego Uniwersytetu: Katarzyna Rutkowska, Marta Jakimicha, Paulina Spiel, Monika Parafiniuk oraz Łukasz Szleszyński, którzy na co dzień studiują tak odległe od tańca dziedziny, jak.... matematyka. Tu muszę żartobliwie podkreślić, że gdy w naukach ścisłych czy technicznych preferowana jest ścisła specjalizacja, to akurat sztuka zawsze z otwartymi ramionami wita w swoich szeregach osoby o jak najszerszych horyzontach. Ciężka praca i premiera już za nami: spektakl został bardzo dobrze przyjęty nie tylko przez wymagającą, włoską publiczność, ale i przez przybyłych krytyków sztuki. Czekamy na rozwój wydarzeń... – mówi Antoni Grzybek.

Tonda Kinoko, kreacja artystyczna Antoniego Grzybka, ma już swój profil na portalu społecznościowym.

- To połączenie języków czeskiego i japońskiego. Tonda oznacza po czesku Antek, natomiast Kinoko to po japońsku Mały Grzyb! – wyjaśnia z uśmiechem artysta.

ag